- Pustelnicy w Kościele
Henryk Żukowski - W pułapce kultu ciała
Jolanta Krasnowska-Dyńka

Klaustrofobia - krótko mówiąc, to lęk przebywania w pomieszczeniu zamkniętym. Człowiek, przeżywający taki stan, dusi się, za wszelką cenę stara się wydostać z zamknięcia.
Ewangelia według św. Jana odnotowuje fakt, iż Apostołowie po śmierci Jezusa siedzieli zaryglowani z obawy przed Żydami. I oto wieczorem owego pierwszego dnia tygodnia, tam, gdzie przebywali uczniowie, gdy drzwi były jeszcze zamknięte, przychodzi Jezus, staje pośrodku i mówi: "Pokój wam" (por. J 20, 19-20).
Chorobliwy lęk ducha prowadzi do izolacji, do obwarowywania się murem nieufności i podejrzeń. Doskonale wyczuwał to Jan Paweł II, nawołując: "Otwórzcie drzwi Zbawicielowi!", gdyż demon z całą zawziętością zabiega, by wpędzać nas w kąt, by nieustannie oskarżać nas i nakłaniać do adoracji popełnionego zła.
Zmartwychwstały Jezus chce przyjść do ciebie takiego, jakim jesteś. Chce przyjść mimo drzwi zamkniętych. Chodzi tylko o to, byś rozpoznał Jego przyjście. Nie musisz się bać, nie będzie ci niczego wyrzucał, może jedynie to, że nie dowierzasz jego Miłości, którą umiłował cię od zawsze.
Pan chce uwolnić cię z "duchowej klaustrofobii". Gdy tylko zapragniesz Go "dotknąć", poczuć Jego "smak", już z Niego nie zrezygnujesz. Uchwyć ten moment...