- Pustelnicy w Kościele
Henryk Żukowski - W pułapce kultu ciała
Jolanta Krasnowska-Dyńka
Miłość jest najwspanialszą formą ewangelizacji - Jan Paweł II
Zawsze jest coś takiego, co porusza nasze działanie, co daje radość, która przewyższa to, czego dokonaliśmy. Tym czymś jest nasz ludzki, naturalny odruch serca, który skłania do pomocy bliźniemu znajdującemu się w potrzebie. To bezinteresowne danie czegoś z siebie pozwala nam doświadczyć tej szczególnej realizacji, która płynie z miłości ofiarnej i dania siebie innym w tym, czego dokonujemy - piszą w przekazanym nam tekście nauczyciele Zespołu Szkół Ekonomicznych w Staszowie.
Od wielu lat młodzież w Zespole Szkół Ekonomicznych w Staszowie aktywnie działa na rzecz wolontariatu. Gdybyśmy chcieli podsumować działania tych „młodych bohaterów” XXI wieku trudno byłoby zawrzeć je w jednym zdaniu, tak samo jak trudno zawrzeć w jednym problemie współczesne wołanie człowieka o pomoc.
Działania młodzieży skierowane są w wielu kierunkach, zawsze tam, gdzie bliźni znajduje się w potrzebie.
10 grudnia2009 roku w ekonomiku w Staszowie miała miejsce niecodzienna akcja charytatywna o haśle „3xP – Paulino, pamiętamy, pomagamy”. Młodzież wraz z nauczycielami zorganizowała ogólnoszkolną zbiórkę funduszy dla jednej z uczennic, która od kilku lat zmaga się z ciężką chorobą. W tym roku ze względu na stan zdrowia Paulina nie może uczestniczyć w zajęciach szkolnych, lecz pobiera indywidualne lekcje w domu. „Ten rok jest dla niej szczególnie ważny – wyjaśnia wychowawczyni Pani Halina Myśliwiec – gdyż jest to ostatnia klasa i związany z nią egzamin maturalny. Ta zbiórka przeznaczona będzie na podręczniki i pomoce naukowe by Paulina jak najlepiej przygotowała się do matury”.
Charytatywne święto rozpoczęły rozgrywki sportowe pomiędzy nauczycielami z ZSE w Staszowie i Zespołu Szkół w Połańcu. Rozegrano trzy konkurencje: mecz piłki siatkowej, koszykowej i mecz w badmintona. Podczas sportowych rozgrywek uczniowie zbierali pieniądze na pomoc dla swojej koleżanki Pauliny. W trakcie meczu uczniowie i nauczyciele podpisywali także niecodzienną pocztówkę przesłaną dla ucznia Piotra, który przebywa w staszowskim szpitalu. „Akcja pomocy dla Pauliny nie zakończyła się tylko na jednodniowej imprezie.
Dnia 21 grudnia 2009 pomoc materialna została dopełniona „żywym darem” oddanej krwi. W tym dniu cała społeczność z ekonomika oddawała krew, jako dar dla Pauliny. Tę piękną akcję udało się przeprowadzić dzięki pomocy Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kielcach – dodaje Pani Barbara Darowska. „Myślę, że piękno tego dnia i wspaniała postawa naszej młodzieży to skutek takiego duchowego promieniowania naszego szkolnego patrona, Papieża Jana Pawła II, który mówiąc o pomocy drugiemu człowiekowi wskazywał na postać Brata Alberta, dla którego budowanie cywilizacji miłości oznaczało stanie się darem dla drugiego człowieka, oznaczało bycie dobrym jak chleb, na co dzień” – dodaje Pan Jan Ungeheuer, dyrektor szkoły.
To przedświąteczne dzieło pomocy chorej koleżance to tylko jedna z wielu akcji charytatywnych podejmowanych przez uczniów staszowskiego ekonomika. Mimo, że uczniowie zmieniają się w szkolnych ławach to jednak duch wolontariatu na stałe wszedł w mury tej szkoły. Idąc za słowami swojego patrona Jana Pawła II: „Miłość jest najwspanialszą formą ewangelizacji, ponieważ, odpowiadając na potrzeby ciała, objawia ludziom miłość Boga, Opiekuna i Ojca, nieustannie troszczącego się o wszystkich”, szkoła co roku organizuje wiele akcji mających za zadanie pomoc potrzebującym. „Ostatnie lata naszej działalności to szeroka pomoc konkretnym osobom, jak również współdziałanie z organizacjami i stowarzyszeniami, które działają charytatywnie” – wyjaśnia Pani Barbara Darowska opiekunka Uczniowskiego Samorządu - Od kilka lat bardzo aktywnie współpracujemy z „Bractwem św. Anny”, które zrzesza wielu uczniów-woluntariuszy."
Poprzez tę formę wolontariatu młodzi ludzie nie tylko pomagają innym, ale propagują idee zaangażowania w działalność charytatywną. „Dzięki bractwu młodzi ludzie przygotowują się do konkretnych akcji charytatywnych, zdobywają odpowiednie kwalifikacje niezbędne w działalności na rzecz innych osób – dodaje Pani Maria Jońca, szkolny opiekun grupy wolontariuszy. - Bractwo współpracuje z Pomocą Społeczną angażując się w coroczne przedświąteczne zbiórki żywotności dla najbardziej potrzebujących. Współdziałamy z Fundacją „Pro Civitas” ze Staszowa, która niesie pomoc rodzinom i osobom w trudnej sytuacji życiowej oraz pomaga na wyrównywanie szans tych rodzin i osób.”
Rokrocznie zespół muzyczny działający w staszowskim ekonomiku wraz z Samorządem Uczniowskim organizuje koncert kolęd dla pacjentów Niepublicznego Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Koniemłotach, wielokrotnie nasza pomoc kierowaliśmy dla dzieci z Domu Dziecka w Łoniowie czy też dla dzieci niepełnosprawnych z ośrodków Caritas działających w Staszowie i Połańcu. „Niezapomniane w naszej działalności są chwile, gdy włączamy się w ogólnopolską akcję charytatywną związaną z WOŚP, która w tym roku zagra już po raz 18-ty” – komentuje jedna z uczennic-wolontariuszka.
Patrząc na wielkie zaangażowanie staszowskiej młodzieży w dzieło wolontariatu nasuwa się pytanie: Dlaczego, po co, to robią? Przecież „ich świat” nastawiony jest na to by „brać” a nie „dawać”. Przecież filozofią młodego człowieka staje się sukces indywidualny często za cenę drugiego. Dlaczego więc stać ich na coś innego, na coś więcej niż przeciętność? Odpowiedź może być jedna: niezależnie od wieku w którym żyjemy, pokolenia, które stanowimy, wychowania, które otrzymujemy, zawsze w głębi nas bije dobre ludzkie serce, który przynagla każdego człowieka do pomocy drugiemu. Jan Paweł II mówił wyraźnie: „Wolontariat staje się szkołą życia, zwłaszcza dla ludzi młodych, przyczyniając się do ich wychowania w kulturze solidarności i otwartości, w gotowości do dania daru z siebie”.
Nam pozostaje jedno słowo: dziękujemy!
Nauczyciele ZSE